W rozległych, zamarzniętych regionach Syberii i rosyjskiej Arktyki przetrwało pięć języków. To coś więcej niż tylko słowa. Są ostatnimi żyjącymi pozostałościami gałęzi języków liczącej tysiące lat. Są to języki samojedzkie.
Razem z grupą języków ugrofińskich tworzą rodzinę języków uralskich. Ale Samoyedy są inne. Łatwo je stracić. Znikają. Przez dziesięciolecia istniały bez atramentu na papierze.
Kto mówi zapomnianymi dialektami?
Jeśli szukasz języków samojedzkich, musisz spojrzeć na północ. Przewoźnicy mieszkają w najbardziej odległych obszarach Rosji. Grupa podzieliła się na dwa różne obozy. Samojedy północne i samojedy południowe. Podział nie jest tylko geograficzny. To kulturowe i historyczne.
Głosy Północy
Podgrupa Samoyedów Północnych ma trzy odrębne tożsamości.
- Nieniecki (yurak) : To najczęściej dyskutowana grupa. Żyją w tundrze i poruszają się na grzbietach pasterzy reniferów.
- Jenisej (Enet) : Używany wzdłuż rzeki Jenisej. Jest mniejszy. Bardziej odizolowany.
Nganasan (Tavgian) : Położone jeszcze dalej na północ. Jest to jeden z niewielu języków, którymi nadal posługują się rdzenni mieszkańcy Półwyspu Taimyr.
Duchy Południa
Jeszcze bardziej niebezpieczna jest sytuacja w społecznościach Samoyedów Południowych. Jest tylko dwóch członków.
- Selkup : Ten język nadal istnieje w regionie Krasnojarska. Chociaż jest to walka, społeczność przewoźników nadal istnieje.
- Kama : Tutaj historia staje się tragiczna. Kama prawie wymarła. To historia o duchach opowiedziana bezdźwięcznym językiem.
Dlaczego zapisy pisemne pojawiły się tak niedawno?
Fakt ten stoi w sprzeczności z ogólnie przyjętymi oczekiwaniami. Przed 1930 rokiem języki te nie posiadały języka pisanego. Przez wieki języki te istniały jedynie w powietrzu. Nosił je wiatr. Uczyli się ze słuchu.
Na świecie nie było książek, dopóki Związek Radziecki nie aktywnie promował ruch alfabetyzacji na początku XX wieku. Gazet nie było. Nie było żadnych norm prawnych. Tylko tradycja ustna.
Brak pisemnego standardu nadal ma swoje konsekwencje. To utrudnia oszczędzanie. To utrudnia nauczanie. Jeśli słownik napisano 50 lat temu, trudno go przetłumaczyć.
Gdzie jest obecnie używany?
Możesz się zastanawiać, jak te języki przetrwają we współczesnym społeczeństwie. Odpowiedź jest ograniczona. Bardzo ograniczone.
Rząd ich nie wykorzystuje. Nie w celach komercyjnych. Nie używany w większości mediów.
Ich główny nowoczesny dom znajduje się w niektórych szkołach podstawowych. Nawet tam ich użycie jest sporadyczne. Nie jest to wymagane. To nie jest uniwersalne. To kropla wody w ogromnym oceanie.
„Żaden z tych języków nie został spisany przed 1930 rokiem, a dziś w niektórych szkołach podstawowych używa się ich jedynie sporadycznie do celów edukacyjnych.”
To nie jest wina przewoźnika. To wynik presji historycznej. To skutek kolonizacji. Wynika to z ogromnej trudności zachowania małego języka w dużym kraju.