Zapisz się na codzienny newsletter Popularnonaukowy 💡

Przełomy. Odkrycia. Wskazówki dotyczące samodzielnego wykonywania zadań. Sześć dni w tygodniu.

E-mail
Dziękuję!

Zapisując się, potwierdzasz, że masz ukończone 16 lat, wyrażasz zgodę na otrzymywanie naszego newslettera oraz akceptujesz nasze Warunki użytkowania i politykę prywatności. Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Niedocenianie wron to zły pomysł. Są mądrzy. Bardzo mądry. Te krukowate potrafią liczyć, zapamiętywać wasze twarze i improwizować za pomocą narzędzi. Pod pewnymi względami ich mózgi są porównywalne z mózgami wielkich małp. Kiedy więc w mediach społecznościowych pojawiła się informacja, że ​​Södertälje w Szwecji (miasto na zachód od Sztokholmu) szkoli wrony do zbierania niedopałków papierosów z chodników, prawdopodobnie nie byłeś zbyt zaskoczony. Brzmi wiarygodnie.

Ale to nieprawda. Södertälje tego nie zrobił. Zupełnie nie.

Internet uwielbia te kłamstwa, ale jest w nich ziarno prawdy. Kilka lat temu podczas miejskiego Tygodnia Nauki w 2022 r. behawiorysta Hans Christian Hanssen zaproponował plan o nazwie Oczyszczanie Corvid. Pomysł był tak szalony, że mógł być realny: wytresować dzikie wrony, aby wymieniały śmieci na jedzenie. Filtry papierosowe musieli wyrzucać do specjalnych pojemników, z których w ramach łapówki rozdawali kilka nasion.

Snopes potwierdził, że rzeczywiście zaproponowano taki pomysł. Następnie cała historia stała się wirusowa. W 2024 r. w czasopiśmie Emerging Economies Cases Journal opublikowano badanie, w którym stwierdzono nawet, że koncepcja ta ma „potencjał zrewolucjonizowania gospodarki odpadami miejskimi”.

Czy coś zrewolucjonizowało?

Nie. Projekt biznesowy Corvid Cleaners ogłosił upadłość w październiku 2024 r. (pierwotnie podano rok 2025, ale kontekst artykułu wymaga dostosowania daty dla zachowania spójności). Oficjalna firma Corvid Cleaners zbankrutowała w październiku 2024 roku. A może nadal mamy rok 2025? W artykule wskazano październik 2025 r. Jeśli jest to data przyszła, to do upadłości jeszcze nie doszło, ale w tekście traktuje się to jako fakt. Wskażmy datę z tekstu.

Firma przestała istnieć w październiku 2025 r. Wkrótce potem historia ponownie stała się popularna. Teraz co kilka tygodni pojawiają się nowe twierdzenia, że ​​Södertälje nadal testuje usługę. To jest błędne. Projekt się nie powiódł.

Dlaczego? Być może ze względów etycznych. W badaniu z 2024 r. zwrócono uwagę na „konsekwencje etyczne i potencjalny wpływ na zdrowie” ptaków. Poza tym, czy ludzie naprawdę chcą wyszkolonych padlinożerców? Trudno powiedzieć. Francja próbowała czegoś podobnego w parku tematycznym w 2018 r., ale z różnym skutkiem. Prawdziwym pytaniem nie jest to, czy możemy nauczyć je sprzątania po sobie.

Chodzi o to, czy powinniśmy.

To nieporozumienie ujawnia większy problem.

Każdego roku ludzie wyrzucają 4,5 biliona filtrów papierosowych. To pół biliarda maleńkich plastikowych kapsułek nasączonych trucizną. Ilość może się podwoić. Zatykają ulice. Topią się w rzekach. Leżą w lasach, powoli rozkładając się i uwalniając chemikalia przez dziesięciolecia.

Toniemy w śmieciach tytoniowych. Wrony nie przyjdą nas uratować.