Pięć żółwi rhidian (gatunek Lepidochelys kempii ) uzyskało wolność.
Płyną u wybrzeży Cape Cod. A ich imiona? Związane z typografią.
To dziwny przypadek. A może po prostu dziwaczność personelu New England Aquarium. Żółwie otrzymały imiona Times New Roman, Papyrus, Gigi, Walter Turncoat i Punk Kid.
Grupa spędziła siedem miesięcy na rehabilitacji w szpitalu dla żółwi morskich w Quincy Aquarium. Powrócili do życia znad krawędzi śmierci. Zapalenie płuc, odwodnienie, urazy – to wszystko, co każdej zimy zabija żółwie cierpiące na hipotermię. Teraz ich drogi się rozeszły. Wrócili na Ocean Atlantycki.
Które żółwie zostały wypuszczone i gdzie je znaleziono?
Imiona opowiadają historię ich odnalezienia. Każdy z nich ma numer sprawy, miejsce odkrycia i datę – koniec grudnia 2024 r. lub początek 2025 r.
Oto szczegóły:
- Times New Roman (#512). Klasyczna czcionka szeryfowa. Ten żółw przybył na brzeg 3 grudnia w Dennis w stanie Massachusetts.
- Papirus (#579). Kontrowersyjna czcionka. Znaleziono ją 5 grudnia w Wellfleet w stanie Massachusetts.
- Gigi (#590). Znakomita czcionka. Odkryto 5 grudnia w Brewster w stanie Massachusetts.
- Walter Turncoat (#644). Czcionka w stylu odręcznym. Znaleziono 10 grudnia w Truro w stanie Massachusetts.
- Punkowy dzieciak (#659). Czcionka szablonowa grunge. Znaleziono także w Truro, ale 11 grudnia.
Dlaczego czcionki? To coroczna tradycja. Co roku pracownicy wybierają temat przewodni dla uratowanych żółwi. W tym roku tematem przewodnim są kroje pisma.
Dlaczego żółwie rheidia są podatne na hipotermię
Żółwie Rea (Lepidochelys kempii ) są gatunkiem krytycznie zagrożonym. Są małe, powolne i bardzo boją się zimna.
Kiedy temperatura wody spada, doświadczają „ogłuszenia zimnem”. Ich metabolizm zwalnia, przestają się poruszać i toną. Często wyrzucają je na brzeg. Jeśli nikt ich nie podniesie, umrą.
W tym sezonie w New England Aquarium przetworzono prawie 500 żywych żółwi. Większość z nich to żółwie rhidiańskie. Wolontariusze Mass Audubon znaleźli ich w Wellfleet Bay w okresie od listopada do grudnia. Akwarium zapewniło im leczenie.
Doktor Melissa Joblon, dyrektor ds. zdrowia zwierząt, uważnie monitoruje ich stan i w razie potrzeby dostosowuje leczenie.
„Te pięć żółwi jest teraz wystarczająco silnych, aby samodzielnie przetrwać na wolności”.
To jest główny cel. Zawsze.
Jak dane z monitorowania pomagają chronić żółwie morskie
Te żółwie po prostu nie odpłynęły w nieznane. Najpierw naukowcy je oznaczyli.
Zespół z Anderson Cabot Center for Ocean Life przymocował do żółwi urządzenia do gromadzenia danych. Tagi te rejestrują informacje o zachowaniu żółwi, użytkowaniu siedlisk i wskaźnikach przeżycia.
To ma znaczenie. Ochrona nie polega na domysłach. To są dane.
Gdzie oni idą? Jak długo? Czy pozostają na danym obszarze, czy migrują? Odpowiedzi na te pytania kształtują strategie obronne.
Na tym etapie cyklu akwarium wypuściło 35 żółwi. Niektórzy nadal są w trakcie leczenia. Jeszcze nie są gotowi. Zgoda lekarza nie oznacza tylko, że żółw odzyskał przytomność. Oznacza to, że jest wystarczająco silny, aby się pożywić, walczyć o przetrwanie i żyć.
Po uzyskaniu pozwolenia niektóre żółwie pojawiają się na platformie Sea Turtle Tracker. Widzowie mogą w czasie rzeczywistym śledzić ich przemieszczanie się przez Atlantyk.
Czy żółw papirusowy jest teraz bezpieczny? Prawdopodobnie tak. Ona ma znak. I ma ocean.






















