Sztuczna inteligencja może zoptymalizować część szkolnego programu nauczania, ale nie powinna zastępować ludzkiej wiedzy, która zapewnia dobrze prosperujące środowisko uczenia się. Pytanie nie brzmi, czy sztuczna inteligencja może pomóc, ale w jaki sposób nauczyciele mogą wykorzystać jej mocne strony, zachowując jednocześnie wrażliwość na potrzeby uczniów i pracowników.
Apel automatyzacji
Okręgi szkolne stoją w obliczu rosnącej presji finansowej, a 80% budżetu przeznacza się na wynagrodzenia. Sztuczna inteligencja obiecuje ulgę, przyspieszając obliczenia, optymalizując liczebność klas i potencjalnie zwiększając retencję nauczycieli. Zlecając na zewnątrz złożoność logistyczną planowania, kierownictwo może uwolnić zasoby i, co najważniejsze, czas wykładowców. W przypadku wielu szkół obecna rzeczywistość to po prostu przesunięcie harmonogramu zajęć z zeszłego roku ze względu na ograniczenia czasowe. Sztuczna inteligencja oferuje sposób na przerwanie tego cyklu.
Granice logiki
Jednak najskuteczniejsze harmonogramy opierają się na czymś więcej niż tylko na efektywności. Według dr Ashanti Bryant Foster taki harmonogram należy tworzyć z taką samą starannością, jak dom rodzinny. Sztucznej inteligencji brakuje empatii, aby ocenić indywidualne potrzeby nauczycieli i zrozumieć złożoność rozwoju dziecka. Istota edukacji nie leży w liczbach, ale w relacjach. 100% wpływu w klasie pochodzi od powiązań międzyludzkich – jest to prawda często gubiona w pogoni za optymalizacją.
Znajdowanie równowagi
Optymalnym rozwiązaniem nie jest AI zamiast nauczycieli, ale AI razem z nimi. Oto jak to zrobić:
- Przywództwo ludzkie: bystrzy administratorzy muszą przewodzić, tworząc zespoły ekspertów.
- Logika wspomagana sztuczną inteligencją: użyj sztucznej inteligencji, aby rozwiązać wymagające dużej ilości zasobów zadanie tworzenia harmonogramu, podczas gdy ludzie go przeglądają.
– Potrójna kontrola: Przed wdrożeniem upewnij się, że każde rozwiązanie zostało zatwierdzone przez wielu nauczycieli.
Planowanie przyszłości
Sztuczna inteligencja może skusić niektórych do przedłożenia automatyzacji nad opieką ludzką. Wynik zależy od tego, w co zainwestujesz: bezmyślny harmonogram stworzony przez ChatGPT czy przemyślany system wspierający nauczycieli i uczniów?
Wybór jest jasny: sztuczna inteligencja jest narzędziem, a nie zamiennikiem ludzkiego osądu, dzięki któremu szkoły odnoszą sukcesy.
