W środę wieczorem NASA pomyślnie uruchomiła misję Artemis II, wysyłając załogę składającą się z czterech astronautów w 10-dniową podróż po niewidocznej stronie Księżyca. Oznacza to ważny krok w kierunku zrównoważonej eksploracji Księżyca, a załoga ma zamiar polecieć dalej od Ziemi niż jakikolwiek człowiek wcześniej – ponad 400 000 kilometrów od naszej planety i ponad 6400 kilometrów poza orbitą Księżyca.
Początek historyczny
Rakieta Space Launch System (SLS) o długości 212 stóp wystartowała o godzinie 18:35 czasu wschodniego z Kennedy Space Center na Florydzie, niosąc kapsułę Orion. Kapsuła, mniej więcej wielkości dwóch minivanów, będzie służyć załodze jako siedlisko na czas misji. Astronauci – Reed Wiseman, Christina Koch, Victor Glover i Jeremy Hansen – potwierdzili swoją gotowość na kilka minut przed startem.
Załoga przestrzegała wieloletniej tradycji NASA polegającej na grze w karty aż do przegranej dowódcy misji, Wisemana, co było rytuałem sięgającym czasów Apollo 7 w 1968 roku. Ten pozornie przypadkowy moment uwydatnia połączenie rygorystycznego szkolenia i ludzkich rutyn, które definiują loty kosmiczne.
Pokonywanie przeszkód technicznych
Start nie obył się bez trudności. Inżynierowie szybko rozwiązali problemy z systemem przerywania lotu SLS i akumulatorem w systemie przerywania startu. Problemy te uwydatniają nieodłączną złożoność nauki o rakietach, w której nawet drobne usterki mogą zatrzymać wielomiliardową misję. W SLS zdarzały się już wcześniej wycieki paliwa, czyli problemy, które nękały jego poprzednika, Artemisa I. Urzędnicy NASA wyrazili pewność, że problemy te zostały już naprawione.
Znaczenie misji
Ten lot to nie tylko dystans, ale także testowanie. Załoga Artemis II przetestuje krytyczne systemy i technologie potrzebne do realizacji długoterminowych księżycowych ambicji NASA. Agencja planuje obecnie wylądować ludzi na Księżycu do 2028 r. – będzie to pierwsze załogowe lądowanie od 1972 r. – a ostatecznym celem będzie utworzenie stałej bazy badawczej na następną dekadę. To zwiększone zainteresowanie Księżycem oznacza zmianę w eksploracji kosmosu, odchodząc od krótkotrwałych wizyt na rzecz stałej obecności i infrastruktury naukowej.
Astronauci będą mogli także obserwować niewidoczne wcześniej obszary niewidocznej strony Księżyca, opierając się nie tylko na zdjęciach satelitarnych, ale także na bezpośrednich obserwacjach człowieka. Te dane z pierwszej ręki będą bezcenne, gdy NASA udoskonali swoje plany dotyczące długoterminowych operacji na Księżycu.
Misja Artemis II to nie tylko powrót na Księżyc, ale odskocznia do przyszłości, w której ludzie żyją i pracują poza Ziemią.
Sukces Artemis II ma kluczowe znaczenie dla utrzymania dynamiki programu księżycowego NASA i zapewnienia, że agencja pozostanie na dobrej drodze do osiągnięcia swoich ambitnych celów w zakresie eksploracji kosmosu.